Moje dziecię wymyśliło niedawno, że skoro monety mają ‚dziurki’ – to są to ‚samiczki’. A że latorośl jest prawie pełnoletnia, to wie o co chodzi i może sobie już pozwolić na takie żarty.

Wczoraj przyjechały do mnie – zgodnie z teorią córki – dwie Wietnamki. Pozwólcie, że Wam je przedstawię: jedna jest powyżej, druga poniżej:


Obie panie są – nazwijmy to eufemistycznie – dość leciwe, choć nak na swój wiek – trzymają się nieźle. Obie pochodzą z dynastii Hau Le (w ogóle: co to za dynastia?). Ta ‚górna’ – urodziła sie w czasie panowania cesarza Dai Hoa, czyli w latach 1443-1453. Ta ‚dolna’ jest nieco młodsza: gdy przyszła na świat, panował cesarz Quang Thuan – a było to w latach 1460-1469.

Żeby uzmysłowic sobie ich wiek, porównajmy co wówczas działo się w świecie, o którym mamy pojęcie.

W Europie panowały mroki średniowiecza. Władysław Warneńczyk walczył z Turkami, a Guttenberg dopiero pracował nad wynalezieniem czcionki do druku. Trwała Wojna Trzynastoletnia z Krzyżakami, Krzysztof Kolumb nawet nie myślał o podrózy przez Atlantyk – bo jeszcze sikał w pieluszki, a Mikołaj Kopernik jeszcze się nawet nie urodził.

A owe Wietnamki? Jak juz przyjechały – to niech zostaną. Mam dobre serce i chętnie je przygarnę…

Related Post

Nowy n(z)abytek Kilka dni temu dotarł do mnie nowy Chińczyk. A właściwie Chinka - bo ma dziurkę. Jak widać - moneta jest w niezłym stanie. I nic dziwnego: w porównani...
Za ostatni grosz Któż z nas nie zna tej piosenki 'Budki suflera'?... Ech... Za moich czasów był to hit! A oto kolejny polski grosz - tym razem pochodzący z czasów Sta...
Monetarny ‚knot’ Monety - to z reguły małe dzieła sztuki. Starannie przemyślane w fazie projektu, precyzyjnie wykonane... Ale zdarzają się numizmatyczne 'knoty'. Ot, j...
Kamień spadł mi z serca Od znajomego dostałem powyższą monetę: jest to amerykańska, srebrna jednodolarówka z roku 1795 zwana 'Draped Bust' - czyli 'udrapowany biust'. Włosy s...