Monety mają różne kształty – nie tylko okrągłe. Najwięcej jest monet siedmiokątnych: w kolekcji mam ich kilkadziesiąt. Największa ilośc boków – to bodajże 21, najmniej – trzy.

Trójkątnych monet wybito ok. 30. Ale tylko trzy są w obiegu. Właściwie to nawet nie trzy – ale jedna z dwoma wariantami. Pozostałe monety – to monety kolekcjonerskie lub bulionowe, więc w sklepie ich nie zobaczymy.

Owa moneta – to 2 dollary z Wysp Cooka. Długo na nią polowałem – aż kiedyś ją ‚dopadłem’.

Na rewersie – wazon na stole, na awersie – Elżbieta II. Bita jest z miedzioniklu, waży 7,55 g i mieści się w okręgu o średnicy 26 mm.

Wyspy Cooka – to maleńki kraj leżący na Pacyfiku, stowarzyszony z Nową Zelandią. Na powierzchni niespełna 240 km2 mieszka zaledwie ok. 10 tys. mieszkańców. Walutą obowiązującą jest dolar Wysp Cooka oraz dolar nowozelnadzki.

Related Post

O angielskiej megalomanii Tę monetę mam dzieki uprzejmości mieszkającego w UK znajomego. Jest to nowy funt szterling, z 2016 roku. Moneta jest 12 kątna, na awersie - jak zwykle...
Złoty nur Oto jedenastokątna moneta z Kanady: na awersie - Elżbieta II, na rewersie - nur (Gavia arctica) - duży, wędrowny ptak, zamieszkujący północ Eurazji i ...
Taniec trzcin Jest sobie taki maleńki kraj zwany Swaziland. W Polsce bardziej znany jako Suazi. Dziwny to kraj: władzę absolutną dzierży w nim król Mswati III. Ale...
Jeśli nie chcesz mojej zguby… ... krokodyla daj mi luby - jak powiedziała Klara do Papkina, gdy ten poprosił ją o rękę we fredrowskiej 'Zemście'. Oto krokodyl na monecie. Mam jeszc...