Kilka dni temu dotarł do mnie nowy Chińczyk. A właściwie Chinka – bo ma dziurkę. Jak widać – moneta jest w niezłym stanie. I nic dziwnego: w porównaniu do mojej najstarszej chińskiej monety pochodzącej z 845 roku, ta jest od niej młodsza o 1000 lat! Tak, tak: to nie pomyłka: 1000 lat – czyli dziesięć wieków! Odlana została bowiem między 1824 a 1850 rokiem. W Chinach panował wówczas cesarz Xuanzong (道光宣宗) z dynastii Qing.

Opisywanie 3 wieków panowania dynastii Qing nie ma sensu. A o samej monecie też wiele powiedzieć nie można, poza tym że odlana została z  mosiądzu, ma 23,6 mm srednicy, 1,4 mm grubości i waży 4,37 g. I jak wszystkie stare chińskie monety – ma nominał 1 casha. Stąd potoczna nazwa azjatyckich, starych monet – ‚keszówki’ (Cash Coins)

Related Post

Gdyby monety mogły mówić Oto taka sobie chińska moneta o nominale 1 cash. Nawiasem mówiąc - to moja najstarsza moneta, pochodząca z ok. 845 AD. Tak tak: 845 AD - czyli wykonan...
Kamień spadł mi z serca Od znajomego dostałem powyższą monetę: jest to amerykańska, srebrna jednodolarówka z roku 1795 zwana 'Draped Bust' - czyli 'udrapowany biust'. Włosy s...
Wietnamki Moje dziecię wymyśliło niedawno, że skoro monety mają 'dziurki' - to są to 'samiczki'. A że latorośl jest prawie pełnoletnia, to wie o co chodzi i moż...
Za ostatni grosz Któż z nas nie zna tej piosenki 'Budki suflera'?... Ech... Za moich czasów był to hit! A oto kolejny polski grosz - tym razem pochodzący z czasów Sta...